Ajvaz osobny, Ajvaz niezwykły (Michal...
„Schulzowską osobność, wspartą równie świetnym umysłem i iście wizjonerską filozofią literatury, posiada czeski pisarz Michal Ajvaz. Z całym naciskiem powiadam, że Ajvaz to najwybitniejszy obecnie pisarz Europy Środkowej”. (więcej…)
O Japonii (Nicolas Bouvier, „Pustka i...
Odtworzony z papierów pośmiertnych Bouviera tom zapisków z Japonii „Pustka i pełnia” to nie tyle dziennik podróży, co zbiór błyskotliwych spostrzeżeń i wnikliwie podpatrzonych scen z życia Japonii, wzbogaconych o antropologiczną, historyczną, a czasem też filozoficzną i religioznawczą refleksję autora. (więcej…)
O Wenecji (Predrag Matvejević, „Inna ...
Piszący o Wenecji mają problem ten sam, co piszący o miłości: ponoć wszystko już na ten temat zostało powiedziane i nie wiadomo, jakiego sposobu użyć, by do tego wszystkiego dołożyć to, czego jeszcze nikt nie powiedział. Predrag Matvejević znalazł wyjście z tej sytuacji (więcej…)
Stojąc na progu (rozmowa z Jackiem Mą...
Jakub Winiarski: Jacku, czy mógłbyś – dla tych, którzy Cię może nie znają –tak pokrótce opowiedzieć swoją drogę twórczą do momentu wydania ostatniej Twojej książki, „Kroisz coraz cieńsze”?
Jacek Mączka: Pamiętam, na początku liceum, jak po przeczytaniu „Ślepców” Maeterlincka, siedziałem w nocy, przy stole w kuchni i pisałem swój pierwszy wier [...]
O poezji J.M. (Jacek Mączka, „już raz...
1.
„Żyje w nas samotne – pisał Gombrowicz w „Dzienniku” – samopoczucie Adama. Nasza filozofia jest filozofią Adamów. Sztuka jest sztuką Adamów. Dwie rzeczy mnie zdumiewają, gdy się zastanawiam, jak człowiek się wyraził dotąd w sztuce: że ta wypowiedź nie rozpadła mu się na dwie fazy, będące fazami jego życia, wstępującą (młodość) i zstępującą [...]
W lustrach mitologii (Jacek Mączka, „...
W swojej kolejnej, wydanej na prawach rękopisu książce poetyckiej Jacek Mączka zaserwował czytelnikom potężną dawkę erudycji w jeszcze bardziej niż dotychczas, mam wrażenie, minimalistycznych obrazach. (więcej…)
Minimalizm pełen zalet (Jacek Mączka,...
Wszystkiego – zdań, słów, metafor – jest tutaj w przemyślny sposób tak mało, że wszystko to, co jest, zdaje się być – ja tak to czytam – w sposób szczególny znaczące. (więcej…)
Na marginesie debiutu (Joanna Lech, „...
1.
Gdybym przeczytał te wiersze mając lat piętnaście-szesnaście, być może padłbym z wrażenia. Od dramatyzmu Rimbaudowskich z ducha „głodów”, od Wojaczkowych „blizn”, „śladów”, oraz innych szram, a wreszcie od chłodu, zimna i wilgoci, których w „Zapaści” mnóstwo – nie mógłbym się pewnie oderwać i nosiłbym wyróżniony nagrodą im. Bierezina za r [...]

