Sprzedaj się opowieścią lub giń! (Eryk Mistewicz, „Marketing narracyjny”)

Autor admin


Klasyczne narracje to historie o wyjątkowych celach, które przyświecają bohaterom pracującym bez wytchnienia siedem dni w tygodniu, dwadzieścia cztery godziny na dobę, wykazującym się wizjonerstwem, determinacją, odwagą zmiany, tworzącym nieprawdopodobne rzeczy czy idee – i angażującym nas po swojej stronie.

Eryk Mistewicz, „Marketing narracyjny”

1.
„Książka „Marketing narracyjny. Jak budować historie, które sprzedają” pokazuje – pisze na jednej z pierwszych stron Eryk Mistewicz, dokonując drobnej manipulacji przez podstawienie słowa „pokazuje” w miejsce, gdzie pasowałoby raczej „stara się dowieść” – że w świecie szybkich obrazów, osłabienia marki i wejścia nowych technologii to już nie logo, nie reklama będą dziś nieść zainteresowanie towarem, usługą, firmą, menedżerem, krajem, miastem, partią polityczną i przywódcą. Czytaj dalej »

Szczęście jest autorem szczęścia: teoria i praktyka pozytywności (Barbara L. Fredrickson, „Pozytywność”)

Autor admin


Pozytywność nie oznacza, że mamy kierować się hasłami „Uśmiechaj się, nieważne, co by się działo” albo „Don’t worry, be happy”. To są po prostu powierzchowne slogany. Pozytywność jest głębsza.

Barbara L. Fredrickson

1.
O koncepcji, jaką Barbara L. Fredrickson przedstawiła w „Pozytywności”, polski badacz teorii szczęścia, redaktor i współautor antologii „Psychologia pozytywna. Nauka o szczęściu, zdrowiu, sile i cnotach człowieka” Janusz Czapiński napisał: „Barbara Fredrickson przełamała swoją teorią tradycyjny schemat myślenia o psychicznym dobrostanie jako tylko efekcie i barometrze pomyślności życiowej. Czytaj dalej »

Optymistyczne dziecko (Martin Seligman, „W małym ciele duży zuch”)

Autor admin


Chciałem zrozumieć tajemnice psychologii, które wyjaśniałyby przyczyny ludzkiego nieszczęścia i tragedii.

Martin E. P. Seligman

1.
Psychologiczna immunizacja. Po opracowaniu teorii wyuczonej bezradności, po licznych badaniach nad fenomenem optymizmu, Martin E. P. Seligman, zachęcony przez Jonasa Salka, postanowił zająć się psychologiczną immunizacją i odpowiedzieć na pytanie: Czy wyrobienie psychologicznej cechy optymizmu może uodpornić dzieci na choroby fizyczne i umysłowe? Czytaj dalej »

Kto jest frajerem? (Daniel Gilbert, „Na tropie szczęścia”)

Autor admin

Ponieważ umysł może być łatwowierny, ale zupełnym frajerem nie jest.
Daniel Gilbert

1.
Myślenie o własnym szczęściu zdaje się być nie tylko przyjemne, ale i łatwe. „W rzeczy samej – Daniel Gilbert z miejsca stawia tę łatwość pod znakiem zapytania – prawie za każdym razem, kiedy czegoś c h c e m y - awansu, małżeństwa, samochodu, cheeseburgera – spodziewamy się, że gdy to osiągniemy, osoba o naszych odciskach palców będzie za sekundę, minutę, dwa dni czy dekadę zadowolona ze świata, który po nas odziedziczyła, i zbierając plon naszych przenikliwych decyzji inwestycyjnych oraz dietetycznego reżimu, doceni nasze poświęcenie.” Niestety, rzadko jesteśmy zadowoleni z decyzji, jakie podjęliśmy w przeszłości. Ba, niekiedy – i wcale nie rzadko – okazujemy  wręcz odrazę do niektórych decyzji z przeszłości. Czytaj dalej »

Seks to nie karaoke. Wywiad na dogadane.pl (przeprowadziły Iga Gierblińska i Edyta Hetmanowska)

Autor admin

Dlaczego literatura jest sexy?

J.W.: Bo kiedy uprawia się ją dobrze, może być tak podniecająca i satysfakcjonująca jak dobry seks.

Co to znaczy „uprawiać ją dobrze”?

J.W.: Dobrze, czyli tak, żeby nie trzeba było słów przestawiać, żeby było lepiej. Dobrze, to znaczy także, że czytelnicy czują to, co mieli poczuć. W tym miejscu zbieżność z erotyką jest, myślę, wyjątkowo mocna. Literatura powinna ekscytować, podniecać, pobudzać emocjonalnie i intelektualnie. Jeśli to robi, jest sexy.

 Jakubie, grzeszysz tą poezją! Jak wspominasz pracę nad „Piosenkami starego serca”?

J.W.: Oczywiście najtrudniejszy był research. Starzałem się w tempie ekspresowym. (Śmiech)

Pierwszą miłość sprowadzasz do niezdarnego, łatwego seksu: „wsadzić – wyjąć – wsadzić”. Co cię skłoniło do odarcia miłości z romantyczności? Czytaj dalej »

Martin E. P. Seligman, cz. 3: Prawdziwe szczęście (Martin E. P. Seligman, „Prawdziwe szczęście”)

Autor admin


A zatem psychologia pozytywna jest nauką o tych chwilach szczęśliwych i nieszczęśliwych, o kobiercu z nich utkanym i o ukazywanych przez nie cnotach i zaletach, które składają się na jakość twojego życia.

Martin E. P. Seligman

Dobre życie polega na codziennym wykorzystywaniu swoich zalet sygnaturowych w celu uzyskania prawdziwego szczęścia i wielkiego zadowolenia. To coś, co możesz nauczyć się stosować w każdej z głównych sfer swego życia i pracy, w miłości i wychowaniu dzieci.
Martin E. P. Seligman

1.
Po tym, jak psychologia nauczyła się mierzyć, oceniać i wyrokować w tak „mglistych”, jak pisze Seligman, sprawach, jak depresja, schizofrenia i alkoholizm, nadszedł czas na stworzenie nauki, która postara się zrozumieć emocje pozytywne. Nie dość na tym, bo trzeba też nauki – to także można przeczytać już na pierwszych stronach „Prawdziwego szczęścia” – o tym, jak kształtować zalety i cnoty, dostarczając wskazówek dla budowania tego, co Arystoteles nazywał „dobrym życiem”. O narodzinach takiej nauki i jej pierwszych sukcesach oraz porażkach opowiada właśnie „Prawdziwe szczęście”. Książka fascynująca, ponieważ na drodze do teorii szczęścia stoi wiele przeszkód. Czytaj dalej »

Martin E. P. Seligman, cz. 2: Co możesz zmienić, a czego nie możesz (Martin E. P. Seligman, „ Co możesz zmienić, a czego nie możesz”)

Autor admin


Świadomość różnicy między tym, co możemy w sobie zmienić, a tym, czego zmienić nie możemy, jest początkiem rzeczywistej zmiany.

Martin E. P. Seligman, „ Co możesz zmienić, a czego nie możesz”

1.
„Zbyt często – pisze Martin E. P. Seligman – mylnie sądziliśmy, że mamy słabą wolę, podczas gdy w istocie zmiany, których chcieliśmy dokonać w swojej osobowości, były zupełnie niemożliwe do przeprowadzenia.” Czemu tak się działo? Ponieważ nigdy dość dobrze nie wiedzieliśmy, nie znaliśmy odpowiedzi na zasadnicze pytania: „Co zatem możemy zmienić? Czego zmienić nie możemy? (…) Kiedy jesteśmy w stanie zapanować nad swoją biologią? Kiedy biologia wyznacza nasz los?” Teraz jest szansa, by to zmienić. Czytaj dalej »

Martin E. P. Seligman, cz. 1: Optymizmu można się nauczyć (Martin E. P. Seligman, „Optymizmu można się nauczyć”)

Autor admin


- Co to takiego optymizm? – spytał Kakambo. – Ach – odparł Kandyd – to obłęd dowodzenia, że wszystko jest dobrze, kiedy nam się dzieje źle.

Wolter, „Kandyd, czyli optymizm”

Każdy ma swój mur, każdy kiedyś dochodzi do punktu, w którym ogarnia go zniechęcenie. To, co robisz, kiedy napotkasz na ten mur, wyznacza różnicę między bezradnością a zaradnością, między porażką a sukcesem.
M.E.P. Seligman, „Optymizmu można się nauczyć”

1.
Słowa „optymizm” pierwszy użył Wolter w „Kandydzie”. Przyjęło się i dziś nikt chyba nie wyobraża sobie, by z tego poręcznego sformułowania nie korzystać. Niestety, już pierwsze użycie było nacechowane negatywnie i dla wielu nic się w tej materii nie zmieniło, myślą jak Kandyd: optymizm to obłęd dowodzenia, że jest dobrze, kiedy jest źle. Pesymista, zgryźliwiec, sceptyk chichoczą, słysząc definicję Woltera. Lecz, o dziwo, optymista też nie ma nic przeciwko takiemu postawieniu sprawy. Niech będzie, że optymizm dowodzi, że jest dobrze, kiedy nie jest. Bo – czy na pewno nie jest? Czytaj dalej »

Niezły esej, śmieszna teoria (Lech Ostasz, „Psychoterapia filozoficzna”)

Autor admin


1.
„Najbardziej przejrzyście oddziałuje się na umysł – pisze Lech Ostasz w rozdziale „Ogólne postępowanie mentaloterapeutyczne” swojej „Psychoterapii filozoficznej” – gdy stosuje się ustalenia poszczególnych, najważniejszych dyscyplin filozofii, tj. antropologii filozoficznej, epistemologii, ontologii, logiki i metodologii, etyki itd. (…) Każdej z tych dyscyplin odpowiadają aspekty bycia człowiekiem i bytu jako takiego. W ramach każdego z nich trzeba dokonać – z pacjentem i z sobą samym – elementarnych ustaleń.” Cóż, jak na propozycję terapeutyczną dość to odległe od życia z jego problemami. Czytaj dalej »

Pogadać z kimś naprawdę mądrym, czyli ze sobą (Dennis Genpo Merzel, „Wielki Umysł, Wielkie Serce”)

Autor admin


1.
Ibrahim Senay, psycholog z University of Illinois wymyślił sposób zmierzenia silnej woli i chęci działania – można przeczytać w artykule Wraya Herberta, „Paradoksalnie silna wola” („Psychologia dziś”, 3/2011; przedr. za „Scientific American Mind”, lipiec/sierpień 2010; przeł. Agnieszka Chrzanowska). A także zaprojektował i przeprowadził badania umożliwiające ich możliwe powiązania z intencją, motywacją i zachowaniem zorientowanym na cel. Efektem jest zdefiniowanie cech potrzebnych do realizacji zadań, podejmowanych czy to w celach terapeutycznych czy innych. Czytaj dalej »