Doświadczeniem „człowieka rozdartego między jawą a snem, który odnalazł się – pisząc” nazywa Claude Bonnefoy życie i twórczość Eugène’a Ionesco. I tym doświadczeniu jest właśnie większość rozmów zawartych w tomie „Między jawą a snem”. (więcej…)
„Nowa Fantastyka” to marka kultowa ja...
Marcin Zwierzchowski: Ostatnie miesiące to okres sporych zmian w „Nowej Fantastyce”. Jak je oceniasz?
Jakub Winiarski: Pismo jest w fazie wzlotu, na fali. Z numerem lipcowym czytelnicy otrzymali w prezencie książkę Poula Andersona „Stanie się czas”, a już na październik zapowiedziana jest kolejna sensacja i wielka radość dla fanów: powrót Fun [...]
Sen noblisty o majestatycznych i wiel...
Le Clézio, noblista za rok 2008, znany jest ze swoich, jak można je chyba nazwać, pism utopijnych. Marzenie o szczęśliwej, mlekiem, miodem i mądrością płynącej krainie w „Uranii”, „Raga” będąca pochwałą ziem niemal nietkniętych ręką ludzką, a teraz – u nas – „Meksykański sen albo przerwana myśl indiańskiej Ameryki” – to tylko niektóre z pomy [...]
„Jaka cudna jest kąpiel w wodzie z na...
„Piękna rupieciarnia”, zbierająca niepublikowane dotąd w Polsce eseje, drobne prozy wspomnieniowe i wywiady z Hrabalem, to nie tylko nowe, cenne hrabalanium dla wielbicieli czeskiego pisarza. „Piękna rupieciarnia” to naprawdę wyjątkowo udany, osobisty tom prozy, stanowiącej dopowiedzenie znanego już u nas portretu autora „Lekcji tańca dla st [...]
Tajemnicze plemiona (Karl Marcus-Gaus...
Większość z nazw tych narodów nic dziś już nikomu nie mówi. Albo niewiele. Aromunowie. A cóż to za tajemnicze plemię? Arboresze w Kalabrii. Jakiż to lud nieznany? Łużyczanie, Sefardyjczycy z Sarajewa, Niemcy koczewscy – kto poza zawodowymi historykami, specjalistami od Europy byłby w stanie powiedzieć coś więcej o tych mniejszościach? (więce [...]
Zgrywus Anansi (Neil Gaiman, „Chłopak...
Neil Gaiman to autor, którego książki w księgarniach i Empikach wystawione są zazwyczaj na bardzo eksponowanym miejscu. Nie bez przyczyny. Jest bowiem Gaiman producentem bestsellerów, autorem coraz częściej obdarzanym mianem „kultowego”, jest także – i to pewnie źródło jego sukcesu – bajarzem jakich mało. (więcej…)



