<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Literatura jest sexy &#187; Literatura jest sexy &#187; Lukrecjusz</title>
	<atom:link href="http://www.literaturajestsexy.pl/tag/lukrecjusz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.literaturajestsexy.pl</link>
	<description>Oficjalna strona Jakuba Winiarskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 31 May 2023 07:42:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Militatie species amor est (Owidiusz, „Sztuka kochania”)</title>
		<link>http://www.literaturajestsexy.pl/militatie-species-amor-est-owidiusz-sztuka-kochania/</link>
		<comments>http://www.literaturajestsexy.pl/militatie-species-amor-est-owidiusz-sztuka-kochania/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 19:33:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Poezja – recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Hezjod]]></category>
		<category><![CDATA[Lukrecjusz]]></category>
		<category><![CDATA[Owidiusz]]></category>
		<category><![CDATA[Quignard]]></category>
		<category><![CDATA[Seks i trwoga]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka kochania]]></category>
		<category><![CDATA[Wergiliusz]]></category>
		<category><![CDATA[Życie sekretne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.literaturajestsexy.pl/?p=643</guid>
		<description><![CDATA[<p><a href="http://www.literaturajestsexy.pl/militatie-species-amor-est-owidiusz-sztuka-kochania/">Militatie species amor est (Owidiusz, „Sztuka kochania”)</a> pochodzi z: <a href="http://www.literaturajestsexy.pl">Literatura jest sexy</a></p>
Militatie species amor est (Owidiusz, „Sztuka kochania”) pochodzi z: Literatura jest sexy Miłość to rodzaj wojny! Nie dla niedołęgi; i tchórz także nie może dźwigać jej sztandarów! Bo tu chłód, nocna warta, długi marsz, ból, cięgi i ciągły trud w szeregach finezji i czaru. Owidiusz, Sztuka kochania (Księga II, w.233-235) (Przeł. E. Skwara) 1. Datowana [&#8230;]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.literaturajestsexy.pl/militatie-species-amor-est-owidiusz-sztuka-kochania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lukrecjusz</title>
		<link>http://www.literaturajestsexy.pl/lukrecjusz/</link>
		<comments>http://www.literaturajestsexy.pl/lukrecjusz/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2010 14:41:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Antologia dla M.]]></category>
		<category><![CDATA[Lukrecjusz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.literaturajestsexy.pl/?p=210</guid>
		<description><![CDATA[<p><a href="http://www.literaturajestsexy.pl/lukrecjusz/">Lukrecjusz</a> pochodzi z: <a href="http://www.literaturajestsexy.pl">Literatura jest sexy</a></p>
Lukrecjusz pochodzi z: Literatura jest sexy   O naturze rzeczy (fragm.) (przeł. G. Żurek)  Kobieta jednak nie zawsze udaje miłość, wzdychając W ramionach mężczyzny, kiedy zespala się z jego ciałem I długo wsysa się w jego usta mokrymi wargami; Bo często czyni to z serca i szuka radości wspólnej, Starając się, aby szybko przebyli drogę [&#8230;]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.literaturajestsexy.pl/lukrecjusz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Izajasz by nie odpuścił</title>
		<link>http://www.literaturajestsexy.pl/izajasz-by-nie-odpuscil/</link>
		<comments>http://www.literaturajestsexy.pl/izajasz-by-nie-odpuscil/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Jan 2010 21:02:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Karenina]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[Broch]]></category>
		<category><![CDATA[Buczkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Czechow]]></category>
		<category><![CDATA[Czuang-tsy]]></category>
		<category><![CDATA[Dante]]></category>
		<category><![CDATA[Drzeżdżon]]></category>
		<category><![CDATA[Goethe]]></category>
		<category><![CDATA[Gombrowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Ibn 'Arabi]]></category>
		<category><![CDATA[Ibn Hazm]]></category>
		<category><![CDATA[Joyce]]></category>
		<category><![CDATA[Kafka]]></category>
		<category><![CDATA[Konfucjusz]]></category>
		<category><![CDATA[Kronika widzeń złudnych]]></category>
		<category><![CDATA[Krytyka Polityczna]]></category>
		<category><![CDATA[Lao-tsy]]></category>
		<category><![CDATA[Loquela]]></category>
		<category><![CDATA[Lukrecjusz]]></category>
		<category><![CDATA[Montaigne]]></category>
		<category><![CDATA[Musil]]></category>
		<category><![CDATA[Plutarch]]></category>
		<category><![CDATA[Proust]]></category>
		<category><![CDATA[Red]]></category>
		<category><![CDATA[Stokfiszewski]]></category>
		<category><![CDATA[Szymborska]]></category>
		<category><![CDATA[Tołstoj]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Mann]]></category>
		<category><![CDATA[Tonio Kroger]]></category>
		<category><![CDATA[Umberto Eco]]></category>
		<category><![CDATA[Virginia Woolf]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.literaturajestsexy.pl/?p=119</guid>
		<description><![CDATA[<p><a href="http://www.literaturajestsexy.pl/izajasz-by-nie-odpuscil/">Izajasz by nie odpuścił</a> pochodzi z: <a href="http://www.literaturajestsexy.pl">Literatura jest sexy</a></p>
Czy jestem znany, nie wiem. Tam, gdzie mieszkam, nikt mnie nie zaczepia, palcem nie wytyka, o autograf nie prosi, więc chyba na razie znany nie jestem. Ale faktycznie piszę prozę, czasem bywam też tak zwanym poetą – i w tych branżach ktoś pewnie o mnie słyszał. Czemu przy tym te dziedziny – prozę i poezję – rozdzielam i rozdzielność ich specjalnie jeszcze w moim przypadku podkreślam? Rzecz jest trywialna. Moje wczesne wcielenie liryczne, którym czas jakiś swobodnie dysponowałem, żyło mniej więcej od szesnastego do dwudziestego czwartego roku mojego życia. Żyło, miało się nieźle, dobrze żarło i – jak mówi trywialne powiedzonko – zdechło. Nie potrafię w tej chwili ocenić, czy liryzm wyczerpał mi się wraz z nadwyżką hormonów, czy też w chwili, gdy zrozumiałem, że osiągnąłem dość nieprzyjemny, jak o nim trochę pomyśleć, tak zwany poziom drukowalności. To był ten moment, kiedy w zasadzie większość tego, co napisałem wierszem, miało szansę znaleźć sobie miejsce na takich czy innych łamach – bardzo zły moment. ]]></description>
		<wfw:commentRss>http://www.literaturajestsexy.pl/izajasz-by-nie-odpuscil/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
